Kawa z OKRami · 5 minut czytania
Dobry czempion OKR pracuje nad tym, żeby przestać być potrzebny
Na starcie wdrożenia, dopóki w firmie nie ma jeszcze nawyku, ta rola wygląda mało efektownie. Ktoś wstawia spotkania do kalendarzy wszystkim, od zarządu po zespoły, przygotowuje agendę i pokazuje na żywo, jak takie spotkanie przeprowadzić od początku do końca. To jest dobre miejsce na start, bo rola czempiona bywa rozumiana dokładnie odwrotnie.
Z odcinka
Cała rola z bliska, od pierwszego wpisu w cudzym kalendarzu po moment, w którym przestaje być potrzebna
Godzina o jednej roli: skąd się w firmach bierze, jak wygląda typowy kwartał osoby, która ją pełni, i gdzie szukać kandydatów. Fragment wskazany w odcinku jako ten do zapamiętania, gdyby miało zostać tylko jedno zdanie, czyli że to nie jest rola eksperta od metody, jest w osiemnastej minucie. Opis typowego kwartału zaczyna się blisko dwudziestej ósmej. od 00:18:11
Nagranie jest w montażu. Zostaw adres, dostaniesz link, gdy będzie gotowe.Najpierw to, czym ona nie jest, bo tu firmy mylą się najczęściej. Czempion nie jest ekspertem od metody ani jej ewangelistą. Kiedy nim zostaje, dzieje się rzecz znana z idiomu o człowieku z młotkiem: każdy problem organizacji zaczyna wyglądać na problem do rozwiązania celami. Stąd dwie pułapki, które w tym odcinku nazywamy wprost. Pierwsza to zamiana roli w administrowanie procesem: kalendarze, szablony i sprawdzanie, jak robią to znane firmy, zamiast patrzenia na własną organizację jak na żywy mechanizm i szukania w niej miejsc, które wymagają wsparcia. Druga to doskonalenie samej metody, czyli mnóstwo czasu poświęconego temu, jak najlepiej zapisać cel, przy zerowym ruchu w kierunku, w którym firma miała pójść. Obie nazywam od środka, nie z boku. Nad jednym zdaniem celu potrafimy przesiedzieć dłużej, niż wypada się przyznać, a nawet znając teorię, potrafimy sobie uzasadnić powrót do starego nawyku.
Co w takim razie ta osoba robi. Jej kwartał zaczyna się miesiąc przed końcem poprzedniego: retrospektywa kwartalna i roczna, a do tego przegląd, czy strategia jest nadal aktualna, jak wygląda sytuacja finansowa i co się dzieje w otoczeniu zewnętrznym oraz wewnętrznym. Potem planowanie, w którym każdy najpierw przygotowuje własne warianty celów, a dopiero potem wszyscy siadają do negocjacji. Do tego uzgodnienia w dwóch osiach: w pionie, czy wszystkie zespoły faktycznie idą w tę samą stronę, i w poziomie, jaki jest wkład zespołów z jednego pionu w ten sam cel. Potem sesja informacyjna dla całej firmy, w formie webinaru z czasem na pytania i wątpliwości, po której zdarza się, że same cele wymagają jeszcze korekty. W trakcie kwartału dochodzi praca jeden na jeden z właścicielami celów, prowadzona pytaniami: dlaczego akurat ta metryka, dlaczego w ten sposób, od kiedy chcesz to mierzyć. Samo odpowiadanie na nie jest nauką metody, skuteczniejszą niż szkolenie. I jedna rzecz pilnowana co tydzień: żeby rozmowa dotyczyła wyników, a nie listy wykonanych akcji.
Kto się do tego nadaje. Kryterium nie jest znajomość metody, tylko rozumienie strategii i biznesu plus kompetencje miękkie, więc czempion może wyrosnąć z zarządu, z roli produktowej, ze scrum mastera albo z komórki, która i tak wspiera resztę organizacji. To nie jest etat. W firmie liczącej ponad 800 osób czempionów jest kilku, z różnych lokalizacji, każdy robi to obok swojej normalnej pracy, a wiedzą wymieniają się między sobą. Nazwa roli nie ma przy tym znaczenia i nie ma go też nazwa samej metody: zespół, który po warsztatach przystosował narzędzie do swojego kontekstu i nazwał je po swojemu, jest bliżej celu niż ten, który poprawnie odtwarza podręcznik.
Wnioski
Cztery rzeczy, po których poznasz, że rola jest dobrze rozumiana
- 01
Miarą sukcesu jest własna zbędność
Cała praca polega na doprowadzeniu do sytuacji, w której ta osoba nie jest już potrzebna, bo nawyki i kompetencje siedzą w ludziach. Praca z celami przestaje wtedy być metodą, którą stosujemy, i staje się sposobem pilotowania strategii.
- 02
Bez zarządu rola nie ma czego pilnować
Przekonywanie zaczyna się od samej góry. Wdrożenie prowadzone mechanicznie, bez kogoś, kto rozumie sens, wypala się po jednym albo dwóch kwartałach, a organizacja wraca do tego, co robiła wcześniej.
- 03
To rola dodatkowa, nie stanowisko
Przy ponad 800 osobach czempionów jest kilku i każdy pełni tę rolę obok innej pracy. Obsadzaj ją według rozumienia biznesu i strategii, nie według znajomości metody ani gotowego planu procesu w głowie.
- 04
Wnioski z retrospektyw nie mogą zostać w zespołach
Zbieraj je z całej organizacji i szukaj w nich elementów wspólnych. Wniosek jednego zespołu bywa sprawą całej firmy, na którą trzeba zareagować, a sam z siebie nigdzie nie dojdzie.
Cały temat w jednym miejscu
Co może robić OKR Owner, żeby OKRy działały?
Czempion nie jest osobą, która dowozi cele. Jest tą, która pilnuje, żeby miał je kto dowieźć. Kto bierze cel na siebie z nazwiska, gdzie przebiega granica między właścicielem celu a właścicielami kluczowych rezultatów i co trzeba ustawić wokół jednego rezultatu, żeby kwartał się nie rozjechał, rozkładamy na części w tekście o właścicielu celu. Tam stoi też komplet odcinków, w których mówiliśmy o rolach.
Autorka

Lena Zhukova
założycielka; warsztaty strategiczne, sesje kwartalne
Założycielka OKR Poland. Od dwudziestu lat pracuje z zarządami firm od 30 do kilku tysięcy osób; napisała z nimi kilkadziesiąt strategii i pomagała je wdrożyć w ponad 40 organizacjach.
Kolejne teksty mailem
Newsletter OKR Poland
Piszemy, kiedy mamy co powiedzieć. Na start: osiem godzin nagrania o przygotowaniu firmy do warsztatów strategicznych i OnePager.
