Kawa z OKRami #46 · 7 minut czytania
Cel roczny i cel kwartalny pisze zupełnie inna ekipa, i to nie jest kwestia wygody
Duży Klient uparł się, żeby cele roczne napisać od razu z całym kręgiem liderów i product ownerów, ponad 20 osób przy jednym stole. W środku warsztatu wyszło, że spójnej wiedzy i wspólnego kierunku nie ma nawet w samym zarządzie. Sesja zamieniła się w wyrównywanie wiedzy i mocno się wydłużyła.
Z odcinka
Kto siada do celów rocznych, kto do kwartalnych i co robić z całą resztą
Odcinek prowadzi przez dwa procesy naraz: dobór ludzi do celów rocznych i do kwartalnych, z macierzą interesariuszy jako narzędziem, a potem przez przygotowanie samej sesji, od materiałów wysyłanych wcześniej po szablon celu z przykładem. Fragment o negocjacjach z grupą roboczą, czyli o tym, dlaczego z warsztatu wychodzą wyłącznie wersje robocze, zaczyna się w okolicach czterdziestej drugiej minuty. od 00:42:21
Nagranie jest w montażu. Zostaw adres, dostaniesz link, gdy będzie gotowe.Cel roczny stoi blisko strategii. Strategia ma zwykle horyzont 2 do 5 lat, więc rok jest okresem pośrednim, w którym sprawdzamy najlepsze hipotezy na to, jak do niej dojść. Do sformułowania takich hipotez potrzeba ludzi odpowiedzialnych za kierunek firmy, czyli zwykle wąskiego grona. Cel kwartalny stoi blisko operacji i to zmienia listę zaproszeń: bez liderów, którzy znają bieżącą pracę zespołów, wychodzą cele oderwane od rzeczywistości, a do tego nikt poza autorem nie czuje się za nie odpowiedzialny. To jest cała różnica i ona nie wynika z tego, że komuś nie chce się zapraszać ludzi.
Odruch zapraszania wszystkich bierze się z pomieszania trzech różnych ról. Ktoś jest odpowiedzialny za to, żeby cele powstały, i ten siada przy stole. Kogoś trzeba skonsultować, bo ma wiedzę, której autorzy nie mają, i to jest miejsce, w którym najczęściej się mylimy: potrzeba czyjejś wiedzy nie jest powodem, żeby sadzać go na warsztacie, bo te informacje da się zebrać wcześniej. Kogoś trzeba poinformować i to dzieje się po fakcie. Skala ma przy tym znaczenie mierzalne. Grupa 4 do 5 osób pracuje sprawnie, powyżej 10 osób warsztat wymaga solidnego przygotowania i osobnego czasu na wyrównanie wiedzy, a w firmie liczącej 100 do 200 osób pytanie praktycznie nie występuje, bo zarząd i management poruszają się na tak różnych poziomach, że cele roczne naturalnie pisze sam zarząd, a liderzy wchodzą na ostatnim etapie.
Jest też granica, której nie przesuwamy w drugą stronę. Zarząd nie przychodzi do liderów z czystą kartką i pytaniem, dokąd firma ma iść w przyszłym roku. Posiadanie pomysłu na kierunek jest jego własną odpowiedzialnością, nawet jeśli tego pomysłu nie pokaże od razu. Łatwo usłyszeć w tym sprzeczność z tym, co sami powtarzamy o zaangażowaniu, i przez większość odcinka ta sprzeczność wisi w powietrzu. Znika dopiero przy jednym słowie: z warsztatu wychodzą drafty, a nie cele. Celem staje się to, co przeszło negocjacje z grupą roboczą, która ma go dowieźć, bo dopiero tam wychodzi, czy liczby są realne i czego autor nie widział z góry. Cel przekazany bez tej rozmowy ma dwa wyjścia i oba są przegrane: albo ludzie nie chcą wchodzić w konflikt, zgadzają się i po 3 miesiącach okazuje się, że nie zrobili, albo odmawiają wprost. W pierwszym przypadku tracicie kwartał i obie strony są sfrustrowane.
Wnioski
Cztery rzeczy, które rozstrzygają o składzie sesji
- 01
Dwie listy zaproszeń, nie jedna
Cel roczny piszą ci, którzy odpowiadają za kierunek firmy. Cel kwartalny piszą ci, którzy znają bieżącą pracę zespołów. Użycie tej samej listy w obu przypadkach daje albo cele oderwane od operacji, albo warsztat, na którym połowa sali nie ma czym się wypowiedzieć.
- 02
Wiedza kogoś nie jest powodem, żeby go zapraszać
Od osób, których wiedzy potrzebujecie do decyzji, zbieracie dane przed sesją. Warsztat zostaje przy tych, którzy odpowiadają za rezultat, a grupa zmniejsza się sama, bez wykluczania kogokolwiek.
- 03
Zarząd ma mieć własny pomysł na rok
Przyjście do liderów z czystą kartką wygląda na zaproszenie do współtworzenia, a jest przerzuceniem odpowiedzialności, która należy do zarządu. Pomysłu nie trzeba od razu pokazywać, ale trzeba go mieć, bo inaczej dyskusja nie ma punktu odniesienia.
- 04
Z warsztatu wychodzą wersje robocze
Cel powstaje w negocjacjach z grupą roboczą: czy jest jasny, czy liczby są realne, co z bieżącej pracy trzeba odpuścić, żeby się zmieścił. Zespół dobiera się przy tym pod cel, a nie cel pod istniejący zespół, więc kompetencje bywają spoza jednego działu.
Cały temat w jednym miejscu
Jak pisać OKRy?
O tym, kto ma siedzieć przy stole, powiedzieliśmy tu wszystko. O tym, co ta ekipa ma potem napisać, osobno: pełna droga od strategii do celu kwartalnego z miernikami, o których wiadomo, skąd brać liczby, leży w tekście o pisaniu celów. Stamtąd prowadzą też odnośniki do pozostałych odcinków z tego wątku.
Autorka

Lena Zhukova
założycielka; warsztaty strategiczne, sesje kwartalne
Założycielka OKR Poland. Od dwudziestu lat pracuje z zarządami firm od 30 do kilku tysięcy osób; napisała z nimi kilkadziesiąt strategii i pomagała je wdrożyć w ponad 40 organizacjach.
Kolejne teksty mailem
Newsletter OKR Poland
Piszemy, kiedy mamy co powiedzieć. Na start: osiem godzin nagrania o przygotowaniu firmy do warsztatów strategicznych i OnePager.
