Kawa z OKRami #40 · 6 minut czytania
Cel postawiony tam, gdzie nie ma ograniczenia, nie rusza firmy, choćby był wzorowo dowieziony
Firma ma dobry produkt, dobrą jakość i nie ma chętnych, żeby to kupić. Cel na kwartał idzie wtedy zwykle w dalsze ulepszanie produktu, bo tam wszyscy umieją pracować i tam widać postęp. W tej rozmowie z Adamem Myszakiem, praktykiem teorii ograniczeń, pada odpowiedź niewygodna: ograniczenie leży w takiej firmie po stronie rynku, więc cały ten wysiłek idzie obok problemu.
Z odcinka
Jak znaleźć ograniczenie, zanim napiszesz cel
W nagraniu przechodzimy przez narzędzia logicznego myślenia z teorii ograniczeń: drzewo stanu obecnego, trzy pytania zmiany, poziomy oporu przed zmianą i drzewo przeszkód, w którym dla ryzyk przygotowuje się plan B z wyprzedzeniem. Jest też wątek o tym, jak tych samych narzędzi użyć do oceny własnego wdrożenia celów. Fragment o tym, że ograniczeniem systemu okazuje się koniec końców zwykle zarząd i jego paradygmaty, zaczyna się około piętnastej minuty. od 00:15:26
Nagranie jest w montażu. Zostaw adres, dostaniesz link, gdy będzie gotowe.Teoria ograniczeń nie jest czymś, co się wdraża albo odpuszcza. Ograniczenia w organizacji są zawsze, a wybór dotyczy wyłącznie tego, czy ty zarządzasz nimi, czy one tobą. Najprostszy obraz w tej rozmowie to zakład fryzjerski. Najpierw ogranicza jedna para rąk, więc zatrudniamy kolejną osobę. Potem ogranicza lokal, bo nie zmieści się w nim więcej stanowisk. Jeśli zabraknie chętnych, ograniczeniem staje się rynek i praca przenosi się na marketing. Na końcu zostaje otwarcie drugiego zakładu. Ograniczenie wędruje, więc pytanie o to, gdzie akurat siedzi, trzeba zadawać co jakiś czas od nowa.
I tu jest miejsce styku z celami. Teoria ograniczeń mówi, gdzie przyłożyć dźwignię, i na tym się zatrzymuje. Nie ma w niej warstwy operacyjnej: nie mówi, jak pracować na co dzień ani jak cel kaskadować w dół, a to właśnie wnoszą OKR-y. W drugą stronę zależność jest jeszcze ostrzejsza. Cel umieszczony tam, gdzie ograniczenia nie ma, poprawia obszar, który i tak działa dobrze, więc jako całość, czyli jako tempo, w jakim firma zarabia, system zyskuje na tym niewiele. Ten cel może być przy tym świetnie napisany, mieć mierzalne kluczowe rezultaty i zostać dowieziony w terminie. To jest optymalizacja lokalna wykonana wzorowo.
Stąd druga oś odcinka, czyli apel o kolejność: najpierw zdefiniuj problem, potem szukaj rozwiązania. Odruch idzie w przeciwną stronę, bo jesteśmy wręcz atakowani gotowymi frameworkami i obietnicami, zanim ktokolwiek nazwał, co właściwie jest zepsute. Narzędziem do diagnozy jest drzewo stanu obecnego: wypisujesz niepożądane skutki, łączysz je logicznie i schodzisz do przyczyn źródłowych. Różnica wobec zwykłego pytania pięć razy dlaczego siedzi w rygorze. Nie wolno tam wpisać wydaje mi się, każde połączenie przyczyny ze skutkiem trzeba udowodnić wywiadem albo metryką. Takiego drzewa nie maluje się w godzinę i nie maluje się go wyłącznie z zarządem, bo ludzie najbliżej pracy zwykle doskonale wiedzą, gdzie jest problem, tylko rzadko ktoś ich o to pyta. Tych samych narzędzi da się zresztą użyć do czegoś, co nam samym nie zawsze schlebia: pytania po czym poznasz, że cele pomagają twojej organizacji, i po czym poznasz, że nie pomagają, to gotowy materiał na drzewo stanu obecnego i przyszłego.
Wnioski
Cztery rzeczy, które warto sprawdzić, zanim wybierzesz obszar na kwartał
- 01
Ograniczenie jest zawsze, pytanie tylko, kto kim zarządza
Nie ma organizacji bez ograniczeń, więc nie ma też decyzji, czy je u siebie wdrażać. Jest wybór: albo ty zarządzasz ograniczeniami, albo one tobą.
- 02
Cel poza ograniczeniem to optymalizacja lokalna
Obszar, który działa dobrze, da się poprawić jeszcze bardziej i całość niewiele na tym zyska. Zanim wybierzesz cel, ustal, gdzie w systemie jest wąskie gardło, i dopiero tam go postaw.
- 03
Ograniczeniem bywa zarząd, nie proces
Koniec końców blokuje zwykle sposób myślenia na górze, na przykład paradygmat, że wszyscy w organizacji mają pracować na sto procent. Tego ograniczenia nie zdejmie żaden cel operacyjny postawiony piętro niżej.
- 04
Strategia daje zgodę na niepoprawianie swojego obszaru
Bez niej każdy menedżer optymalizuje u siebie, żeby wykazać poprawę, która niekoniecznie kontrybuuje do celu całości. Strategia mówi też, kto w tym okresie nie musi u siebie poprawiać niczego i nie zostanie za to ukarany.
Cały temat w jednym miejscu
Zarządzanie projektami a OKRy - jak połączyć?
Pytanie o to, jak cele mają się do metod, które firma już stosuje, wraca w tym cyklu regularnie. Rozłożyliśmy je na części w tekście o zarządzaniu projektami: dlaczego praca nad celem jest pracą projektową, jak ułożyć jedną listę priorytetów i co zrobić z portfelem inicjatyw, który już leży. Tam też jest komplet pozostałych rozmów, w których zestawialiśmy OKR-y z kolejnymi metodami.
Autorka

Lena Zhukova
założycielka; warsztaty strategiczne, sesje kwartalne
Założycielka OKR Poland. Od dwudziestu lat pracuje z zarządami firm od 30 do kilku tysięcy osób; napisała z nimi kilkadziesiąt strategii i pomagała je wdrożyć w ponad 40 organizacjach.
Kolejne teksty mailem
Newsletter OKR Poland
Piszemy, kiedy mamy co powiedzieć. Na start: osiem godzin nagrania o przygotowaniu firmy do warsztatów strategicznych i OnePager.
