PL | EN
Umów rozmowę

Kawa z OKRami #36 · 5 minut czytania

Wdrożenie strategii to komunikacja i egzekucja. Lista inicjatyw nie jest ani jednym, ani drugim

Strategia jest spisana, zarząd wie, dokąd firma idzie, i wtedy pada pytanie, co dalej. Zwykle dzieje się jedna z trzech rzeczy: strategię się ogłasza i każdy zespół ma sam wymyślić, jak do niej kontrybuować, albo ogląda się wszystkie roadmapy naraz, albo rozpisuje się ją na inicjatywy. To ostatnie kończy się arkuszem, w którym tych inicjatyw jest kilkaset, bo pod plan na trzy lata podchodzi praktycznie wszystko.

Z odcinka

Droga od spisanej strategii do pracy tydzień w tydzień

Odcinek prowadzi przez całe wdrożenie po kolei: co mieści się na jednej stronie strategii, jak wybrać cel kwartalny, jak złożyć zespół, jak sprawdzić obłożenie ludzi i jak wygląda agenda cotygodniowego spotkania, które mieści się w godzinie. Fragment o tym, dlaczego kilkudziesięciostronicowego dokumentu nie da się zakomunikować, jest w okolicach osiemnastej minuty, a krótkie podsumowanie obu komponentów zamyka nagranie. od 00:18:15

Wdrożenie ma dwa komponenty i warto je rozdzielić, bo firmy zwykle robią tylko pierwszy. Komunikacja kończy się w chwili, w której da się pokazać całej firmie, co robimy i dlaczego akurat to. Egzekucja zaczyna się tam, gdzie konkretny zespół umawia się, jak będzie nad tym pracował. Między jednym a drugim wypada zwykle cała reszta, czyli powód, dla którego strategia zostaje prezentacją.

Komunikacja to sprowadzenie strategii do jednej strony. Mieści się na niej: dlaczego istniejemy, gdzie chcemy być w dalekiej przyszłości, gdzie jesteśmy dziś, jakie problemy i wyzwania adresujemy, jakimi politykami, jakie mamy cele strategiczne i jak je mierzymy, jakie wskaźniki zdrowia finansowego pilnujemy, jaki jest cel roczny i kwartalny oraz kto bierze udział w realizacji. Pod spodem zostaje pełna analiza: rynki, konkurencja, dane, wszystko, co doprowadziło do tych decyzji. Komunikujemy esencję, nie analizę, bo z dokumentu na kilkadziesiąt stron każdy wyniesie co innego i będzie przekonany, że zrozumiał dobrze. Ta jedna strona jest przy tym dokumentem żywym: aktualizujemy ją przy każdej iteracji celu kwartalnego, przy zmianie celu rocznego i przy zmianie założeń strategicznych, nie rzadziej niż raz na kwartał. Na starcie wdrożenia bywa, że co tydzień.

Egzekucja zaczyna się od jednego celu kwartalnego i od zespołu złożonego specjalnie pod ten cel, z ludzi z różnych działów, z kompletem potrzebnych kompetencji i bez oddelegowania na pełny etat. Nie ma zespołu do wdrażania strategii, są zespoły do konkretnych celów i skład zmienia się z kwartału na kwartał. Zanim ruszą, sprawdzamy zależności i realne obłożenie tych osób, bo do celów trafiają zawsze ci sami ludzie, którzy wszystko ogarniają i są już zakorkowani pracą bieżącą oraz prowadzeniem zespołów. Kolejność ma przy tym znaczenie: najpierw projektujemy cele wobec strategii, a dopiero potem nakładamy ograniczenia zespołu. Odwrotnie, czyli od dostępności ludzi do ambicji, warto robić tylko wtedy, gdy zespół jest ekstremalnie obciążony. Potem praca idzie tydzień w tydzień, a kwartał zamyka retrospektywa, która nie służy poprawianiu współpracy zespołu, tylko sprawdzeniu, czy założenia sprzed trzech miesięcy się obroniły, i zaktualizowaniu celu rocznego, założeń i jednej strony.

Zostaje pytanie, po czym poznać, że dana praca w ogóle jest strategiczna. Bez celów krótkoterminowych z twardymi miernikami nie da się tego rozstrzygnąć, bo pod strategię na trzy lata podciągniecie każdą inicjatywę, a dyskusja skończy się naciąganiem. Pomaga jedno pytanie kontrolne: gdybyśmy nie mieli strategii i tych celów, czy dalej byśmy to robili. Nie ukrywam, że sama metodyka jest tu najmniej istotna. Wszystkie wyrosły z doświadczeń ludzi, którzy coś wdrażali, i są do siebie podobne. Rozstrzygają niuanse pracy z ludźmi, a napisać strategię i cele jest zdecydowanie łatwiej, niż je wdrożyć.

misjawizjaproblemdecyzjemiernikiOKR-y1 strona
OnePager. Cała strategia na jednej stronie: misja, wizja, główny problem, decyzje, mierniki, pierwsze OKR-y. Czerwień na decyzjach, bo to one bolą.

Wnioski

Cztery rzeczy, które decydują o tym, czy strategia ruszy z miejsca

  1. 01

    Pytanie, które rozstrzyga w dziesięć sekund

    Gdybyśmy nie mieli strategii i tych celów, czy dalej byśmy to robili. Odpowiedź tak oznacza bieżączkę, nie działanie strategiczne. Na jednej z sesji pisania celów odpadł tak pomysł na cel sprzedażowy: ta sprzedaż wydarzyłaby się i bez żadnej zmiany w organizacji.

  2. 02

    Urośnijmy trzy razy nie jest celem strategicznym

    Strategia to zestaw zintegrowanych działań, który mówi, gdzie i jak konkurujemy, i adresuje konkretne wyzwanie. Cel, który nie adresuje żadnego, jest tylko oczekiwaniem wobec wyniku, a przejście od misji prosto do backlogu projektów kończy się tym, że nie da się odróżnić strategii od codziennej pracy.

  3. 03

    Zespół składa się pod cel, nie pod strategię

    Nie powołujcie zespołu do wdrażania strategii. Zbierzcie ludzi z różnych działów wokół jednego celu kwartalnego, z kompletem kompetencji potrzebnych do jego dowiezienia, i przyjmijcie, że w kolejnym kwartale skład będzie inny.

  4. 04

    Obłożenie sprawdza się przed kwartałem, nie w jego trakcie

    Zmapowanie zależności kończy się realną decyzją: inny właściciel celu, inny skład zespołu, przesunięcie celu na później, outsourcing albo rekrutacja. Bez tego planowanie sprowadza się do tego, że chyba zdążymy, więc trzymajmy kciuki.

Cały temat w jednym miejscu

Jak pracujemy z klientami podczas układania strategii i operacji

Ten tekst zaczyna się w momencie, w którym strategia jest już spisana, a najwięcej błędów popełnia się wcześniej: przy analizie, przy decyzjach i przy tym, co zarząd ustala, zanim powstanie pierwszy cel. Jeśli chcesz zobaczyć całą sekwencję, od przygotowania do warsztatu po monitorowanie, jest o tym osobny, dłuższy tekst, a w nim odsyłacze do pozostałych odcinków z tej serii.

Czytaj cały temat

Autorka

Lena Zhukova

Lena Zhukova

założycielka; warsztaty strategiczne, sesje kwartalne

Założycielka OKR Poland. Od dwudziestu lat pracuje z zarządami firm od 30 do kilku tysięcy osób; napisała z nimi kilkadziesiąt strategii i pomagała je wdrożyć w ponad 40 organizacjach.

Kolejne teksty mailem

Newsletter OKR Poland

Piszemy, kiedy mamy co powiedzieć. Na start: osiem godzin nagrania o przygotowaniu firmy do warsztatów strategicznych i OnePager.

Nagranie · osiem godzin

Jak przygotować firmę do warsztatów strategicznych

Chcę obejrzeć
Umów rozmowę